Uzależnienia zmieniają twarz: mniej alkoholu i narkotyków, więcej problemów w świecie online – co raport „Młodzież 2025” mówi o kondycji współczesnych nastolatków.
Najnowsze badanie CBOS pokazuje spadek używania alkoholu i narkotyków wśród uczniów kończących szkołę ponadpodstawową. To bardzo dobra wiadomość!
Ale czy to oznacza, że uzależnienia wśród młodzieży znikają? Wydaje się, że jedynie zmieniają adres. Zamiast ulicy coraz częściej prowadzą do smartfona, mediów społecznościowych i internetowych gier hazardowych. Raport „Młodzież 2025” pokazuje, że choć młodzi rzadziej sięgają po alkohol i narkotyki, coraz częściej mierzą się z problemami, które trudno dostrzec gołym okiem – bo rozgrywają się za ekranem telefonu.
Z najnowszego raportu „Młodzież 2025” płynie wiele optymistycznych informacji dotyczących spadku używania alkoholu, papierosów czy narkotyków. Autorzy zwracają uwagę na zagrożenia, które coraz wyraźniej przenoszą się do świata cyfrowego. Problemowe korzystanie z internetu i rosnąca popularność hazardu online stają się nowymi wyzwaniami dla zdrowia psychicznego młodych ludzi.
Badanie pokazuje, że uczniowie ostatnich klas szkół ponadpodstawowych spędzają w internecie średnio około pięciu godzin dziennie. Dla wielu z nich sieć jest przede wszystkim miejscem kontaktów ze znajomymi, słuchania muzyki czy oglądania filmów i seriali. Sam czas spędzany online nie przesądza jednak o problemie. O uzależnieniu behawioralnym decydują przede wszystkim konsekwencje, jakie nadmierne korzystanie z internetu wywołuje w codziennym życiu.
Z raportu wynika, że aż 72 proc. badanych przyznaje, iż zdarzało im się zarywać noce przez korzystanie z internetu. Ponad połowa zauważyła pogorszenie wyników w nauce lub zaniedbywała obowiązki domowe z powodu aktywności online. Podobny odsetek usłyszał od rodziny lub bliskich, że spędza w sieci zbyt dużo czasu, a niemal co drugi wybierał internet zamiast spotkań z przyjaciółmi.
Na podstawie odpowiedzi respondentów autorzy badania oszacowali, że około dwie trzecie młodzieży korzysta z internetu w sposób, który nie wskazuje na poważniejsze problemy. Jednocześnie niemal 30 proc. znalazło się w grupie podwyższonego ryzyka, a około 4 proc. wykazuje już objawy problemowego korzystania z internetu. Oznacza to, że z różnego rodzaju trudnościami związanymi z funkcjonowaniem online mierzy się około co trzeci badany uczeń.
Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące hazardu. W porównaniu z poprzednią edycją badania wyraźnie wzrosła liczba młodych ludzi uczestniczących w grach hazardowych. Obecnie deklaruje to już ponad połowa badanych, a największą popularnością cieszą się gry hazardowe dostępne w internecie, które wyprzedziły nawet tradycyjne Lotto i zakłady bukmacherskie. Autorzy zwracają uwagę, że rośnie nie tylko liczba osób grających, ale także odsetek młodzieży znajdującej się w grupie umiarkowanego i wysokiego ryzyka uzależnienia od hazardu. Problem ten częściej dotyczy chłopców, uczniów szkół branżowych oraz osób znajdujących się w trudniejszej sytuacji materialnej.
Raport pokazuje również, że uzależnienia behawioralne rzadko występują w oderwaniu od innych problemów. Problemowe korzystanie z internetu wiąże się z gorszym samopoczuciem psychicznym, częstszym występowaniem objawów depresji oraz większym ryzykiem sięgania po alkohol i substancje psychoaktywne. Podobną zależność zaobserwowano w przypadku hazardu – im większe zaangażowanie w gry, tym częściej badani deklarowali picie alkoholu i używanie narkotyków.
Wnioski autorów są jednoznaczne – choć tradycyjne uzależnienia wśród młodzieży stopniowo słabną, pojawiają się nowe zagrożenia związane z cyfrowym stylem życia. Profilaktyka nie może już koncentrować się wyłącznie na alkoholu czy narkotykach. Coraz większego znaczenia nabiera edukacja dotycząca bezpiecznego korzystania z technologii, rozpoznawania objawów uzależnień behawioralnych oraz wzmacniania dobrostanu psychicznego młodych ludzi.
Czy łatwy dostęp przez smartfon sprawia, że granica między rozrywką a uzależnieniem zaciera się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej?
Jeszcze kilkanaście lat temu kontakt z hazardem wymagał wyjścia z domu – wizyty w kolekturze, salonie gier czy punkcie przyjmowania zakładów. Dziś wystarczy smartfon i kilka kliknięć. To właśnie internetowe gry hazardowe stały się najpopularniejszą formą hazardu wśród młodzieży, wyprzedzając nawet Lotto i tradycyjne zakłady bukmacherskie. Jednocześnie ponad połowa badanych przyznaje, że w ciągu ostatniego roku uczestniczyła w grach hazardowych, a autorzy raportu odnotowują wzrost liczby osób znajdujących się w grupie umiarkowanego i wysokiego ryzyka uzależnienia.
Łatwość dostępu zmienia charakter tego zjawiska. Smartfon to urządzenie, które młodzi mają przy sobie przez cały dzień – w domu, w drodze do szkoły czy podczas spotkań z rówieśnikami. Granica między zwykłą rozrywką a zachowaniami ryzykownymi staje się przez to mniej wyraźna. Jedna aplikacja służy do kontaktu ze znajomymi, inna do oglądania filmów, kolejna do gry, a jeszcze inna może prowadzić do zakładów czy gier losowych. Wszystko odbywa się w tej samej przestrzeni cyfrowej, bez konieczności fizycznego przekraczania progu kasyna czy punktu bukmacherskiego.
Nie oznacza to, że każdy młody człowiek korzystający ze smartfona jest zagrożony uzależnieniem. Dane pokazują jednak, że świat online staje się środowiskiem, w którym coraz częściej pojawiają się zachowania ryzykowne. Autorzy raportu zwracają uwagę, że problemowe korzystanie z internetu oraz hazard współwystępują z gorszym dobrostanem psychicznym i częściej towarzyszą innym zachowaniom ryzykownym, takim jak używanie alkoholu czy narkotyków.
Dlatego współczesna profilaktyka nie może ograniczać się wyłącznie do ostrzegania przed substancjami psychoaktywnymi. Coraz częściej wyzwaniem staje się nauczenie młodych ludzi świadomego korzystania z technologii i rozpoznawania momentu, w którym niewinna rozrywka zaczyna przejmować kontrolę nad codziennym życiem. To właśnie ten kierunek zmian wyłania się z raportu „Młodzież 2025”.
Paradoks współczesnej młodzieży
Na pierwszy rzut oka najnowszy raport przynosi dobre wiadomości. Młodzi ludzie rzadziej niż kilka lat temu sięgają po alkohol, papierosy i narkotyki. Profilaktyka dotycząca substancji psychoaktywnych wydaje się przynosić efekty. Jednocześnie jednak badanie pokazuje drugi, znacznie mniej optymistyczny obraz – pogarszającą się kondycję psychiczną młodego pokolenia.
Autorzy raportu odnotowują, że poziom odczuwanego stresu jest najwyższy od początku realizacji badań. Ponad dwie piąte uczniów doświadcza umiarkowanych lub nasilonych objawów depresji, a jedynie niespełna połowa deklaruje wysoki poziom dobrostanu psychicznego. To oznacza, że mimo ograniczania kontaktu z substancjami psychoaktywnymi wielu młodych ludzi wciąż zmaga się z poważnymi trudnościami emocjonalnymi.
W tym kontekście uzależnienia behawioralne nabierają nowego znaczenia. Internet, media społecznościowe czy gry online nie muszą być jedynie formą rozrywki – dla części nastolatków mogą stać się sposobem na odreagowanie napięcia, ucieczkę od samotności lub chwilowe zapomnienie o problemach. Raport nie dowodzi, że to właśnie pogarszający się dobrostan psychiczny prowadzi do uzależnień behawioralnych. Pokazuje jednak, że zjawiska te często występują równocześnie i wzajemnie się przenikają. Osoby z problemowym korzystaniem z internetu częściej deklarują objawy depresji, gorsze samopoczucie oraz częściej sięgają po alkohol i substancje psychoaktywne.
To rodzi ważne pytanie: czy największym wyzwaniem współczesnej profilaktyki nie są już przede wszystkim alkohol i narkotyki, lecz przewlekły stres, pogarszające się zdrowie psychiczne i coraz silniejsza potrzeba ucieczki do świata cyfrowego? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Raport wyraźnie pokazuje, że problemy psychiczne, uzależnienia behawioralne i inne zachowania ryzykowne tworzą sieć powiązań, której nie da się skutecznie rozwiązać, skupiając się wyłącznie na jednym z tych elementów.
To właśnie dlatego eksperci coraz częściej podkreślają, że współczesna profilaktyka powinna wykraczać poza ostrzeganie przed używkami. Równie ważne staje się wzmacnianie odporności psychicznej młodych ludzi, budowanie relacji, uczenie radzenia sobie ze stresem i rozwijanie kompetencji cyfrowych. Dane z raportu sugerują, że to właśnie w tych obszarach będzie rozstrzygać się kondycja kolejnych pokoleń.
Najnowszy raport nie jest opowieścią o „zepsutej młodzieży”. Wręcz przeciwnie – pokazuje pokolenie, które rzadziej podejmuje wiele tradycyjnych zachowań ryzykownych, ale jednocześnie coraz częściej zmaga się z przeciążeniem psychicznym i wyzwaniami cyfrowego świata. To ważna zmiana perspektywy. Zamiast pytać wyłącznie, „po co młodzi sięgają po używki?”, coraz częściej trzeba pytać: „dlaczego tak wielu z nich szuka ucieczki – niezależnie od tego, czy prowadzi ona do alkoholu, internetu czy hazardu?” Odpowiedź na to pytanie może okazać się kluczowa dla skutecznej profilaktyki w najbliższych latach.
Literatura:
Centrum Badania Opinii Społecznej. (2025). Młodzież 2025. Raport z badań ilościowych. Warszawa: CBOS.
AUTOR: Monika Chrupek – psycholog, psychoterapeuta w procesie certyfikacji, specjalista psychoterapii uzależnień w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia (CEM), specjalista psychoterapii uzależnień (KCPU)