Skip to main content

Hazard a młodzi Polacy – czy są powody do obaw?

Badania wskazują, że rośnie świadomość społeczna dotycząca uzależnień behawioralnych, w tym z nadmiernym korzystaniem z Internetu i urządzeń elektronicznych i problemem hazardu, także online. Czy w ślad za tym idą starania dorosłych, aby dzieci, nastolatki i młodzi dorośli nie mieli dostępu do różnych form hazardu?

Hazard – szersze tło dla problemu

Od 2011 roku Fundacja CBOS prowadzi cykliczne badania (co 4 lata) związane z oszacowaniem skali uzależnienia od hazardu i innych uzależnień behawioralnych. W ostatniej edycji badań pn. „Oszacowanie rozpowszechnienia oraz identyfikacja czynników ryzyka i czynników chroniących hazardu i innych uzależnień behawioralnych – edycja 2023/2024” przeprowadzono 3239 wywiadów na ogólnopolskiej próbie losowej reprezentatywnej dla osób w wieku 15+ (Oszacowanie rozpowszechnienia oraz identyfikacja …, 2024).

Wyniki badania pokazały, że w porównaniu z poprzednią edycją, spadł odsetek Polaków grających w gry na pieniądze – grający stanowią obecnie 31,7 proc. ogółu, podczas gdy w 2019 roku było to 37,1 proc. Ale jednocześnie wzrósł odsetek osób grających ryzykownie – co widać szczególnie w kategorii „umiarkowany poziom ryzyko uzależnienia od hazardu”. Niestety widać to także w grupie osób poniżej 18. roku życia – aż 24,2 proc. gra w sposób ryzykowny. Ponadto zwiększył się odsetek osób uprawiających hazard w sposób patologiczny i to aż o 30 proc.

Widocznie zarysowującym się problemem jest to, że większość osób badanych w żadnym sensie nie identyfikuje się z problemem hazardu („w żadnym sensie nie czuję się nałogowym graczem”), także osoby z grupy grających ryzykownie i zagrożonych uzależnieniem od hazardu. Oznacza to, że co dziesiąty uczestnik gier na pieniądze może nie być świadomy, że prawdopodobnie już wszedł na ścieżkę rozwijającego się uzależnienia od hazardu. Symptomy uzależnienia są częściej dostrzegane z zewnątrz, czyli przez osoby z otoczenia gracza. Ale niestety z negatywną oceną, czyli określeniem „nałogowy gracz” nie zgadza się 65,1 proc. graczy. Nie stanowi to przyczynku do zastanowienia się nad charakterem swojego grania, tylko raczej jest odbierane jako stygmatyzacja.

Motywacja do grania

Motywy uczestnictwa w grach hazardowych są podobne w grupie osób, które grają bardzo rzadko i raczej spontanicznie, rozrywkowo i graczy ryzykownych, ale różnią się natężeniem emocji związanych z samą grą. W przypadku ryzykownego grania napięcie i emocje są znacznie silniejsze.

Najczęściej osoby, które nie mają problemu hazardowego, mówiły o tym, że grają, bo sprawia im przyjemność wygrywanie nawet małych kwot albo chcą poprawić swoją sytuację materialną, mieć więcej pieniędzy, dobrze się bawią albo też mają przeczucie, że czeka ich duża wygrana i lubią towarzyszące grze emocje. Jednak dla osób mających problem z hazardem motywem gry najczęściej jest: pragnienie rozładowania napięcia, chęć „wyłączenia się”, przyzwyczajenie do takiej formy spędzania czasu lub przynależność do środowiska, które również gra, a także niemożność przestania i chęć odegrania się.

Kasyna internetowe

Coraz większym zagrożeniem stają się kasyna wirtualne, w których gra odbywa się za wirtualne pieniądze, bez rejestracji, bez logowania (są to tzw. wersje demo). Wiedzę na temat tych kasyn mają głównie osoby poniżej 24 roku życia – 50 proc. badanych w tej grupie. Dla porównania – w najstarszej grupie – 65+ taką wiedzę posiada tylko 13,4 proc. badanych.

W 2024 roku odsetek osób, które w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie uprawiało hazard online wynosi 3,6 proc. Warto dodać, że w 2019 roku takich osób było ponad dwukrotnie mniej. Jest to dość dynamiczna zmiana na przestrzeni kilku lat.

Co wpływa na zwiększone ryzyko uzależnienia od gier hazardowych?

Spośród cech społeczno-demograficznych, największy wpływ na podejmowanie ryzyka w trakcie gry mają wiek, płeć i w mniejszym stopniu wykształcenie. Stąd najbardziej zagrożonymi uzależnieniem od hazardu osobami są młodzi mężczyźni do 24 lat, raczej z niższym wykształceniem.

Kolejnym czynnikiem ryzyka problemów z hazardem jest rodzaj wybieranych gier. Bowiem gracze zdradzający symptomy uzależnienia od hazardu istotnie częściej niż grający bezpiecznie wybierają zakłady bukmacherskie poza internetem, loterie, konkursy SMS-owe i zdrapki. Wymienione aktywności można postrzegać zatem jako mające rzeczywisty potencjał uzależniający.

Jeszcze innym czynnikiem ryzyka uzależnienia od hazardu jest przekonanie o dodatnim bilansie finansowym gry, czyli przeświadczenie o odnoszeniu korzyści materialnych skłania do intensywniejszego grania.

Warto dodać, że zniekształcenia poznawcze są charakterystycznym mechanizmem dla każdego uzależnienia.  W przypadku hazardu dotyczą one głównie błędnego oszacowania utraconych pieniędzy oraz czasu spędzanego na graniu, są charakterystyczne dla rozwijającego się problemu z hazardem.

Jak grają nastolatki?

Kolejnym badaniem, które pokazuje skalę dostępności hazardu dla nastolatków jest badanie ESPAD, również cyklicznie przeprowadzane co cztery lata wśród uczniów szkół średnich – ostatnia edycja w 2024 roku (Sierosławski, Sierosławska, 2024). Z badania wynika, że wśród pierwszoklasistów szkół średnich doświadczenia z grami hazardowymi (kiedykolwiek w życiu) miało 25 proc. badanych, zaś w starszej kohorcie – trzecioklasistów – 27 proc. W czasie ostatnich 30 dni przed badaniem w grach hazardowych uczestniczyło 12,5 proc. pierwszoklasistów i 25 proc. uczniów klas trzecich. Jeśli chodzi o hazard online, to odnotowano znaczny wzrost rozpowszechnienia tego typu gier – z 8 proc. w 2019 roku do 14 proc. w 2024 roku. Wskaźniki uczestnictwa wzrosły o ponad połowę wśród chłopców (z 13 proc. w 2019 roku do 20 proc. w 2024 r.), ale potroiły się wśród dziewcząt (z niespełna 3 proc. w 2019 roku do blisko 9 proc. w 2024 roku). I jeśli chodzi o płeć graczy, jest to nowa tendencja.

Najbardziej rozpowszechnioną formą hazardu wśród uczniów okazały się zakłady sportowe(po ok. 13 proc. w obu grupach badanych). A jeśli chodzi o częstotliwość grania, to najczęściej jest to raz na miesiąc lub rzadziej. Dane z 2024 roku w porównaniu z rokiem 2019 wskazują na wzrost częstotliwości grania.

Czy już można mówić o graniu problemowym wśród uczniów? Aby to zbadać, zastosowano dwa składniki grania problemowego – potrzebę stawianie coraz wyższych stawek w grach na pieniądze oraz okłamywanie ważnych osób w kwestii czasu spędzanego na graniu. Potrzebę stawiania coraz większych pieniędzy wyraziło 9 proc. uczniów w wieku 15-16 lat oraz 8,9 proc. uczniów w wieku 17-18 lat. Kłamanie w sprawie tego, jak dużo się gra było mniej rozpowszechnione – tylko ok. 4 proc. uczniów przyznało się do takiego zachowania. Nastolatkowie, którzy w 2024 roku zadeklarowali oba symptomy, stanowili niespełna 3 proc., ale warto dodać, że w 2019 roku mniej niż 1,5 proc. uczniów wykazało te dwa objawy problemowego grania. Widać tu także tendencję zwyżkową.

Gracze niepełnoletni

Mimo że hazard jest rozrywką przeznaczona dla osób pełnoletnich, to w badaniu ESPAD z 2024 roku wśród ogółu graczy, czyli osób deklarujących udział w grach na pieniądze w okresie 12 miesięcy poprzedzających badania 5,7 proc. to 15-, 16- i 17-latkowie, czyli osoby niepełnoletnie! W grupie tej dominuje płeć męska – 60,5 proc., a ponad połowa z niepełnoletnich graczy mieszka na wsi – 52,3 proc. Z deklaracji nastolatków wynika, że tylko 49,1 proc. rodziców wie o hazardowej aktywności swoich pociech.

Badania „Nastolatki w sieci hazardu”, opublikowane w grudniu 2017 roku przez Fundację CBOS, pokazały, że już 13–14-letnie dzieci są zainteresowane hazardem. Jak wskazują dr Łukasz Wieczorek i r.p. Tomasz Bednarczyk, badacze i autorzy raportu „Prawo wobec hazardu – przegląd literatury i regulacji prawnych w wybranych krajach świata” – może warto podwyższyć wiek dostępności do gier hazardowych? Patrząc z perspektywy neurobiologicznej, funkcje wykonawcze mózgu rozwijają się w okresie młodej dorosłości (18-25 lat), co może przemawiać za tym, że legalny wiek dostępności może być zbyt niski, aby chronić nastolatków i młodych dorosłych przed niebezpiecznymi zachowaniami (Bednarczyk, Wieczorek, 2022).

 Kontrola rodzicielska

W badaniu Nastolatki 3.0 (Lange, 2023) ponad połowa nastolatków (53,7 proc.) twierdzi, że ich rodzice nie ustalają żadnych zasad dotyczących korzystania z internetu w zakresie czasu i dostępu do treści. Dodatkowo opiekunowie, którzy ustalają takie limity, w wielu przypadkach robią to nieskutecznie. Nie sprawdzają, czy wprowadzone zasady są respektowane. Blisko co czwarty młody użytkownik sieci uważa, że wprowadzona przez rodziców kontrola w zakresie czasu korzystania z internetu (28,8 proc.) oraz dostępu do treści w internecie (28,9 proc.) jest nieskuteczna. A aktywność nastolatków w sieci nie ogranicza się tylko do wyszukiwania informacji związanych z edukacją i do social mediów. Młodzi ludzie, którzy brali udział w badaniu deklarowali odwiedzanie stron związanych z hazardem online. Ponad 800 tysięcy przedstawicieli młodzieży weszło na stronę zakładów bukmacherskich STS.pl, a niespełna pół miliona na stronę Betclic.pl.

Wiedza rodziców na temat czynników ryzyka i czynników chroniących jest niezbędna, by móc dobrze przygotować się do rozmowy z dzieckiem/nastolatkiem na temat konsekwencji uczestnictwa w grach hazardowych, ale także po to, by dostrzec sygnały, które mogą świadczyć o tym, że ich syn czy córka mogą mieć problem z hazardem.

 Czy problem hazardu wśród młodych osób jest realny?

Wiele badań wskazuje na to, że dzieci i nastolatki są bardziej narażone na ryzyko uzależnień niż osoby dorosłe. I to zarówno uzależnień od substancji psychoaktywnych, jak i behawioralnych. Statystyki dotyczące zachowań ryzykownych związanych z grami hazardowymi i graniem patologicznym są niższe w porównaniu z odsetkami osób z uzależnieniem od alkoholu czy narkotyków. Być może dlatego problem hazardu nie jest tak szeroko dyskutowany jak uzależnienia od substancji psychoaktywnych. Jednak warto sobie uświadomić, że – jak podkreślają autorzy badania CBOS „Nastolatki w sieci hazardu” (2019) – dla przynajmniej części nastolatków gra w darmowe gry w wirtualnym kasynie stanowi naturalny wstęp do gry za pieniądze. Dodatkowym niepokojącym aspektem w przypadku nastolatków grających w wirtualnych kasynach internetowych jest kwestia problemowego korzystania z sieci. W grupie młodych osób, uczestniczących w hazardzie online, zauważa się wyraźny związek pomiędzy uzależnieniem od internetu a poziomem ryzyka uzależnienia od hazardu: wśród osób zagrożonych poważnymi problemami z hazardem niemal jedna trzecia spełnia jednocześnie kryteria uzależnienia od internetu, a tylko jedną dziesiątą stanowią przeciętni internauci.

W jakim jeszcze obszarze ryzyko zagrożeń jest największe? Atrakcyjność danej aktywności, która uruchamia układ dopaminowy, powoduje, że częściej wybieramy takie zachowania. Hazard online ma dwie podstawowe cechy, które według nastolatków, świadczą o jego atrakcyjności – łatwa dostępność (bez wychodzenia z domu, w każdym czasie, duży wybór gier w jednym miejscu i możliwość podjęcia gry na różnych urządzeniach, także mobilnych) oraz anonimowość graczy. Ponadto wirtualne granie łatwiej jest ukryć przed rodzicami. A gdy do tego dołożymy jeszcze coraz bardziej obniżający się wiek inicjacji hazardowej i brak alternatywnych form spędzania czasu wolnego, nie dziwi fakt, że hazard online zaczyna stanowić poważny problem. Jak podkreślają badacze, specyfika hazardu online sprawia, że ma on bardzo duży potencjał uzależniający. Problem jest znacznie poważniejszy niż wielu dorosłym się wydaje. Tym bardziej, że nadal nie mamy skutecznych rozwiązań prawnych, które w większym stopniu chroniłyby dzieci i młodzież przed dostępem do stron internetowych z grami hazardowymi. Pozostaje także kwestia międzypokoleniowej transmisji aktywności hazardowej w rodzinie. W wielu badaniach ta teza znalazła potwierdzenie – uczestniczące w grach hazardowych nastolatki nie tylko obserwowały osoby w swoim najbliższym otoczeniu, które grały na pieniądze, ale też zdarzało się, że np. pomagały typować liczby, towarzyszyły przy zakupie zakładów, zdrapując zdrapki itp. Czy hazard online stanowi zagrożenie dla nastolatków i młodych dorosłych? Tak. I staje się to coraz bardziej realnym problemem, wymagającym podjęcia działań profilaktycznych już teraz. Zwłaszcza, gdy gry komputerowe, popularne wśród dzieci, bazują częściowo na mechanizmach wykorzystywanych w grach hazardowych na pieniądze. Warto mieć to na uwadze.

Artykuł powstał dla czasopisma Remedium w ramach umowy z KCPU: Nr umowy. 187/5/KD/B/2.1.1/DPIEP/2025; zadanie nr 5/B/DPIEP